Pieniądz papierowy

Pieniądz papierowy, znak wartości niewymienialny na złoto i nie mający, praktycznie biorąc, żadnej wartości substancjonalnej. Ekonomiczna istota p.p. zawiera się w niezależności jego wartości nominalnej od wartości jego materiału. Teoretyczna możliwość zastąpienia pełnowartościowego pieniądza-towaru przez czysty symbol wartości zawiera się w tym, że inaczej niż w przypadku wszystkich towarów, które muszą posiadać właściwą sobie wartość użytkową, przeznaczeniem pieniądza nie jest zastosowanie produkcyjne ani konsumpcyjne, lecz tylko obsługiwanie wymiany. W praktyce obiegu pieniężnego wartość nominalna mogła odrywać się od substancjonalnej już z chwilą pojawienia się monet. Monety w obiegu ścierają się, ich faktyczna zawartość kruszcowa staje się mniejsza od zawartości na nich wypisanej, wartość nominalna, imienna, wg której obiegają na terytorium danej władzy pieniężnej, przewyższa ich wartość realną. „Skoro obieg pieniężny sam oddziela realną zawartość monety od jej zawartości nominalnej, jej byt kruszcowy od jej bytu. funkcjonalnego, kryje on w sobie możliwość zastąpienia pieniądza kruszcowego w jego funkcjach monetarnych przez znaki z innego materiału lub symbole” (K. Marks). Możliwość tę wykorzystuje państwowa władza pieniężna i „psuje” monety, czyli obniża ich zawartość kruszcową nie zmieniając dotychczasowej wartości nominalnej. Ukoronowaniem tego procesu staje się wypuszczenie p.p., w którym oderwanie pieniądza od towaru pieniężnego, jego wartości nominalnej od wartości materiału pieniężnego dochodzi do ostatecznych granic. W emisji p.p. zyskuje władza pieniężna dodatkowe źródło dochodów. Ponosząc tylko koszty papieru i druku zdobywa środki nabywania towarów i usług. Poza zastępowaniem przez państwo bicia i psucia monet emisją p.p., znana jest także inna, „bankowa” droga jego powstawania: bank zawiesza wymienialność na złoto swoich pieniędzy kredytowych, banknotów, które faktycznie stają się przez to p.p., choć zachowują, jak np. obecne dolary czy funty, dotychczasową postać zewnętrzną i nadal noszą na sobie pisemne zobowiązanie wymienialności, będące tylko czczą formalnością. P.p. spotykamy już w starożytnych Chinach, w czasach nowożytnych zaś przejściowo od 1690 i od 1775 w koloniach angielskich w Ameryce Północnej, od 1716 i od 1783 we Francji, od 1769 w Rosji, w czasie powstania 1794 w Polsce, od 1797 w Anglii. W epoce powstawania kapitalizmu arystokracja feudalna wykorzystywała emisję p.p. do finansowania obrony tronów przed naporem „stanów niższych”, te zaś w podobny sposób pokrywały koszty zwycięskich rewolucji społecznych i walk o wyzwolenie narodowe. Po zdobyciu panowania kapitalizm porzuca p.p.; ucieka się do niego dopiero z chwilą wybuchu I wojny światowej i pozostaje przy nim do czasu nastania względnej stabilizacji w połowie lat 20-tych, a od wielkiego światowego kryzysu nadprodukcji na początku lat 30-tych wprowadza go na stałe do cyrkulacji krajowej. P.p. utrzymał także system socjalistyczny, tak że od kilku dziesięcioleci wyłącznie ten rodzaj pieniądza funkcjonuje w gospodarce narodowej wszystkich krajów świata. P.p. nie jest powszechnie pożądanym pieniądzem-towarem. Władza państwowa może korzystać z możliwości wprowadzenia go tylko pod warunkiem, że nada mu „kurs przymusowy”, czyli wyda nakaz przyjmowania go; nakaz taki ma moc tylko na obszarze podległym danej władzy państwowej i tylko w okresie jej panowania. P.p. nie są właściwe cechy pieniądza światowego, a ponadto nie może on przeżyć swojej „rodzicielki”, władzy państwowej, która go emitowała, czyli nie może pełnić funkcji ogólnego ekwiwalentu w pełni powszechnie i trwale, nie może zastąpić całkowicie pieniądza w postaci towarowej. W przypadku pieniądza towarowego (złota) miernik wartości jest tej samej natury, co mierzone przez niego towary: ma własną substancjonalną wartość wewnętrzną; tej wartości p.p. nie ma. „Złoto eyrkuluje, bo ma wartość, pieniądz papierowy ma wartość, bo eyrkuluje” (K. Marks). Jest kwestią do dyskusji teoretycznej, jak pozbawiony własnej wartości p.p. może być miernikiem wartości towarów. W praktyce gospodarki współczesnej wartość wyraża się w p.p. o aktualnej sile nabywczej. Czy ma on z kolei powiązania ze złotem, jakiego rodzaju i w jakim stopniu zależy od charakteru systemu p.p. Inaczej to się przedstawia w warunkach waluty papierowej zamkniętej, całkowicie odgrodzonej od pieniądza światowego, inaczej zaś przy istnieniu waluty papierowej otwartej, obsługującej cyrkulację wewnętrzną, gdy równocześnie w cyrkulacji zagranicznej funkcjonuje jakaś odmiana pieniądza złotego i ceny krajowe powiązane są ze światowymi. W praktyce p.p. przestaje być środkiem wyrażania wartości i jednostką rachunkową dopiero w wypadku silnej deprecjacji; np. po I wojnie światowej w wielu krajach, w których inflacja przybrała wielkie rozmiary (m. in. w Polsce), określano ceny i prowadzono rachunek gospodarczy nie w krajowych jednostkach pieniężnych, lecz w dolarach amerykańskich lub frankach szwajcarskich, p.p. jest znakiem, symbolem, reprezentantem wartości. Wielkość tej wartości wyprowadza Marks ze stosunku masy p.p. i złota, które zastępuje on w procesie cyrkulacji „…a zastępuje je tylko w tej mierze, w jakiej ono samo wchodziłoby do procesu cyrkulacji jako moneta, przy czym ilość ta jest określona przez własną wartość złota, jeśli dane są wartości wymienne towarów i szybkość ich metamorfoz”. Bez pośrednictwa złota usiłował określić minimum obiegu pieniężnego R. Hilferding. Wartość p.p. w warunkach współczesnego kapitalizmu i socjalizmu jest wśród ekonomistów marksistowskich przedmiotem dyskusji. Funkcję środka cyrkulacji pełni p.p. nawet przy postępującej deprecjacji. Jest to właściwie jedyna jego funkcja w warunkach chaosu walutowego. Natomiast normalnie, jak wykazuje doświadczenie historyczne, p.p. może przejmować od złota funkcję środka płatniczego oraz tę część funkcji środka tezauryzacji, która wyraża się w przejściowym gromadzeniu funduszy pieniężnych. Funkcję gromadzenia skarbu, pozostającego permanentnie poza sferą cyrkulacji, najlepiej pełni złoto. System p.p. bywa nazywany walutą wolną lub manipulowaną, gdyż jego podaż uniezależniona jest od rezerw towaru pieniężnego (złota). Pieniądz przestaje być, wg słów J. M. Keynesa, niedostępną „gwiazdką z nieba” z systemu waluty złotej. Emituje go bądź bezpośrednio skarb państwa i puszcza w obieg pokrywając swoje wydatki, bądź bank centralny i puszcza w obieg przez udzielanie kredytów i subwencji państwu i przedsiębiorstwom. Współcześnie emisji p.p. dokonuje przeważnie bank. Gdy rząd nie spłaca swoich kredytów, zanika w istocie ekonomiczna różnica między fiskalnym a kredytowym aktem emisji p.p. System p.p. pozbawiony jest żywiołowego mechanizmu przeciwdziałającego powstawaniu inflacji. Wypuszczany w ilości nadmiernej w stosunku do potrzeb cyrkulacji ulega deprecjacji. Granicę deprecjacji pieniądza stanowi wartość materiału pieniężnego, mająca, wbrew twierdzeniom nominalistów (pieniądza teoria nominalistyczna), znaczenie dla wartości pieniądza. P.p. może zdeprecjonować się do wartości papieru, a więc praktycznie biorąc całkowicie (po II wojnie światowej doszło do tego m. in. w Grecji i Austrii). Natomiast emitowany stosownie do potrzeb cyrkulacji może z powodzeniem obsługiwać wymianą. Dlatego instytucjom określającym rozmiary obiegu p.p. przypadają szczególne zadania, których nie miały w systemie pieniądza złotego, kiedy obieg pieniężny przystosowywał się do potrzeb cyrkulacji żywiołowo. Aby przeciwdziałać skłonnościom władzy państwowej do puszczania w obieg nadmiernych ilości p.p., w niektórych krajach kapitalistycznych utrzymano „tradycyjny złoty hamulec”; w przepisach emisyjnych zachowano mianowicie wymaganie określonego pokrycia w złocie. Hamulec ten jednak w gruncie rzeczy nie krępuje zbytnio wielkości emisji, gdyż w razie potrzeby władze pieniężne obniżają procent pokrycia (np. w USA obniżono go w 1945 z 40 do 25%, a w 1968 zniesiono całkowicie) lub podnoszą granicę emisji bez pokrycia (obecna praktyka angielska). Tak więc również w tych krajach o rozmiarach obiegu p.p. decyduje bieżąca polityka pieniężna i kredytowa. Jeśli nawet w systemie pieniężnym nie są wyrażone formalnoprawne związki między p.p. a złotem, mogą istnieć między nimi związki ekonomiczne wynikające przede wszystkim z powiązań wymiany wewnętrznej z zagraniczną, gdy ostatecznym pieniądzem jest w niej złoto (pieniądz światowy). Charakter tych związków i stopień ich rozluźnienia można ocenić badając w poszczególnych przypadkach zależność w dłuższych okresach między ceną złota, złotymi parytetami walutowymi i kursami dewiz a siłą nabywczą pieniędzy krajowych, jak również między ruchem rezerw złota a zmianami rozmiarów emisji p.p. Ważnym elementem współczesnej polityki pieniężnej i finansowej państw kapitalistycznych stały się próby oddziaływania za pośrednictwem systemu p.p. na przebieg koniunktury gospodarczej (cykl koniunkturalny). W socjalizmie rozmiary działalności kredytowej systemu bankowego i kreacji pieniądza bezgotówkowego oraz masę emitowanego pieniądza gotówkowego dostosowuje się bezpośrednio do zapotrzebowania gospodarki na pieniądz. Narzędziem regulowania bezgotówkowego i gotówkowego obiegu p.p. jest tu plan kredytowy i plan kasowy. Z planowanym tempem rozwoju gospodarki, jego kierunkami i proporcjami podziału dochodu narodowego plany te mogą być uzgodnione przez powiązanie z bilansem finansowym państwa oraz z bilansem pieniężnych dochodów i wydatków ludności (bilans przychodów i wydatków ludności), w których ujęte są elementy decydujące o przebiegu wymiany środków produkcji i przedmiotów konsumpcji, a przez to o sile nabywczej pieniądza. Z perspektywy historycznej widać zmianę roli pieniądza w polityce gospodarczej. Z czynnika samodzielnego, jakim był w warunkach waluty złotej, przekształca się w swojej postaci papierowej w środek realizacji celów gospodarczych i politycznych.

You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply